Jeżeli ktoś cierpi na bolesną oraz śmiertelną chorobę, to chwyta się wszystkich dostępnych środków, żeby uśmierzyć swój ból w ostatnich chwilach życia

W szalenie bolesnych etapach choroby lekarze chwytają się wszelkich metod, żeby ulżyć bliźniemu. Z tego powodu choćby polecana jest marihuana w małych porcjach.
W czerwcu tego roku polski Sejm w końcu przyjął ustawę, która dopuszcza marihuanę w leczeniu wielu schorzeń.

Szarlotka z bitą śmietaną

Autor: http://sxc.hu
Źródło: http://sxc.hu
owoce

Autor: Materiały prasowe
Teraz już znajdujemy się w grupie krajów, które chcą nieść ulgę cierpiącym chorym. Trzeba im przecież pomóc i ulżyć. Do tego służy właśnie medyczna marihuana. Posiada ona bardzo długą historię i stosowano ją już w dawnych Chinach. W obecnych czasach stosuje się ją zazwyczaj u ludzi, którzy chorują na stwardnienie rozsiane czy raka. Różne i niezależne testy udowodniły, że medyczna marihuana niweluje napięcie mięśniowe u osób, które cierpią na stwardnienie, a to minimalizuje niemały ból, którzy czują pacjenci. U osób chorych na raka wziewne przyjmowanie marihuany (po prostu wypalenie skręta) zmniejsza nudności oraz ogólne kiepskie samopoczucie po chemioterapii. Marihuana jest w stanie pomóc także osobom, które cierpią przykładowo na epilepsję. Schorzeń można byłoby wymieniać więcej. Toteż założenie pewnej konserwatywnej grupy osób, że marihuana jest toksyczna i uzależnia, wydaje się być błędne.

Ustawa była w taki sposób stworzona, że marihuanę będzie można nabyć tylko na receptę, a lekarz będzie przepisywał tylko takie dawki, które będą dobrane dla chorego. Nie będzie zatem możliwości, aby oszukiwać i kupować więcej.